niedziela, 27 marca 2016

Witam!

Jeżeli trafiłeś na ten zakątek internetu, to znaczy, że potrzebujesz prawdziwej pomocy specjalisty. 
Tak więc witam Cię ja-najlepszy lek na wszystkie twoje smutki. 
Mówię o książkach z przymrużeniem oka. Zafascynowana twórczością Terry'ego Pratchetta zaczęłam oto zapisywać swoimi wypocinami ten skrawek internetu. Bo jeżeli ja tego nie zrobię, może to zrobić jakaś dziesięcioletnia blogerka modowa. O zgrozo! 
Jednak czytanie i pisanie o książkach nie jest moim jedynym zajęciem. 
Podróżuję, gram na gitarze, i jestem harcerką. 
Jednak wszystko owiane jest czytaniem, w końcu ile można oglądać widoki za oknem, które znam od dzieciństwa. Zlotowa noc bez przeczytanego rozdziału jest stracona, a gitara zawsze może być płaszczyzną, na której tworzą się moje kolejne opowiadania. 
Gatunkiem wiodącym w mojej biblioteczce, prócz young adult, jest fantasy. Jednak często gatunki przeplatają się i takim sposobem mam półkę zapełnioną powieściami Ewy Nowak, czy Jo Nesbø. 
Wychowywałam się w rodzinie gdzie czyta każdy oprócz jednego z moich starszych braci. Więc to, że ja będę dużo czytała, było tylko kwestią czasu. 
Moim życiowym mottem jest: "Możesz czytać, ale dalej być umysłowym dnem"
Jest to mój argument gdy ktoś uważa się za lepszego, bo czyta. 
Ważne jest to, co czytamy, a nie jak dużo. 
Już niedługo powinna pojawić się pierwsza recenzja, a tymczasem żegnam, kłaniając się na tyle nisko, aby móc zauważyć to, jak krzywe mam kolana. 
:D 

P.S. Muzyka na dziś:

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz